Jak pomóc dziecku z katarem?
6

A A A

Katar jest bardzo nieprzyjemnym objawem wielu chorób. Dzieciom, które są w ciągłym ruchu, katar przeszkadza szczególnie. Co zatem możemy zrobić, żeby ulżyć dziecku, które boryka się z tą nieprzyjemną przypadłością?

dziecko katar 300x199 Jak pomóc dziecku z katarem?

Dziecko z katarem, fot. mueritz via Compfight cc

Regularne dmuchanie nosa

Każdy rodzic z całą pewnością wie, że nie można zostawić dziecka z uporczywie cieknącym nosem, a należy pomóc mu w pozbyciu się wydzieliny. Pociąganie nosem powoduje gromadzenie plwocin na tylnej ścianie gardła, czego skutkiem zwykle później bywa stan zapalny tego miejsca, a następnie ból, drapanie gardła, kaszel i wzrost temperatury.

Nawet jeśli malec korzysta z chusteczek higienicznych, to w większości przypadków robi to nieprawidłowo. Niestety nieumiejętne oczyszczanie nosa powoduje wdmuchiwanie bakterii chorobotwórczych w zatoki. Może to prowadzić do rozwoju problemów z tymi strukturami w przyszłości, ale również do zapalenia w obrębie ucha środkowego.

Sposoby walki z katarem

  • Powinniśmy podawać dziecku większą ilość płynów, bowiem zwiększona podaż wody znacznie rozrzedza wydzielinę nosową, przez co nie zalega ona zbyt długo w zwężonych kanałach i siłą rzeczy ułatwia oddychanie.
  • Poza tym można zastosować także bezpieczne dla zdrowia młodego organizmu inhalacje, jednak tradycyjne „parówki” przy pomocy miednicy z gorącą wodą są tutaj niezalecane, gdyż maluch może się po prostu poparzyć. Znacznie lepsze, a co najważniejsze, wygodne w użytkowaniu będą tutaj gotowe inhalatory, zawierające rozmaite olejki eteryczne o działaniu ściągającym i bakteriobójczym.
  • Młodsze dzieci nie potrafią samodzielnie używać chusteczek, dlatego wydzielinę usuwa się u nich za pomocą specjalnych aspiratorów, mających postać cienkich, miękkich rurek, które wsuwamy w nosek dziecka.

Skomentuj lub zadaj pytanie!

*
  1. Re: Jak pomóc dziecku z katarem? Anna

    Mój synek złapał katar odkąd skończył 6 miesięcy. Używaliśmy aspiratorka unimer baby, psikałam też do noska roztwór wody morskiej, co rozrzedzało wydzielinę i znacznie ułatwiało jej usuwanie. Na szczęście już dawno kataru nie było :)

    Odpowiedz